Ślązacy – narodowość, której nie ma…?

 W 2007 roku opublikowałem w Gazecie Gliwickiej taki oto tekst w cyklu „Raport mniejszości”. Warto go chyba przypomnieć właśnie teraz.

Zaskakująca to była rozmowa w dość nietypowym gronie. W leżącym blisko Gliwic Kleszczowie zasiadło do wspólnej kawy kilku mężczyzn – Grzegorz, kierowca, który jest „kaliszakiem” od urodzenia, Roman, jak sam mówi „Ślązak z krwi i kości” i Krzysztof – dwaj pracownicy miejscowej firmy logistycznej, oraz autor tego tekstu. Zaczęło się od tego, że zapytałem Romana, którego zdanie w wielu kwestiach bardzo sobie cenię, co sądzi o narodowości śląskiej i o samej zasadności stosowania tego terminu. I zaczęło się – „A kto tu jest Ślązakiem?” – z zainteresowaniem włączył się Grzegorz.

Niby naiwne pytanie, bo teoretycznie, Ślązakiem jest każdy, mieszkający na Śląsku człowiek. A jednak od jakiegoś czasu to tradycyjne znaczenie przestaje już być w obiegu, ustępując miejsca jego znaczeniu w sensie etnicznym (jakkolwiek wielu nadal nie chce go uznać). Dzieje się tak zwłaszcza po 2002 roku, kiedy to w Narodowym Spisie Powszechnym w polskiej części Śląska zadeklarowało narodowość śląską 173 200 osób, a liczba ta w rzeczywistości byłaby znacznie wyższa, gdyby rachmistrze przeprowadzający spis nie odmawiali w wielu przypadkach jej wpisania do formularza. Oczywiście wiele osób, mogących zadeklarować narodowość śląską nie mogło z różnych przyczyn wziąć udziału w spisie. Nie obejmował on także osób niepełnoletnich. Tak czy owak, zgodnie z wynikami spisu to właśnie Ślązacy, są największą w Polsce mniejszością (wcześniej byli nią Niemcy).

A więc „Kto tu jest Ślązakiem?” – przesympatyczny rozmówca z Kalisza szybko rozwinął pytanie, nie sugerując wprost, ale dając do zrozumienia, że właśnie mamy do czynienia z kimś, kto reprezentuje wątpliwości bardzo wielu Polaków w całym kraju. Za chwilę również wyraził opinię, że sprawa dotyczy chyba w szczególności osób starszych. Rzeczywiście mogłoby tak być zważywszy, że przed II wojną światową, świadomość narodowa Ślązaków miała szczególnie podatny grunt do rozwoju – na polskiej części Śląska ukonstytuowało się wtedy autonomiczne województwo śląskie ze stolicą w Katowicach i z własnym Sejmem Śląskim. Zapewne dlatego sam Jerzy Giedroyć napisał: „Pamiętam doskonale, a jeszcze lepiej pamiętają o tym sami mieszkańcy, że dzięki autonomii Śląsk należał do najbogatszych polskich prowincji. Większość wypracowanych pieniędzy pozostawała na miejscu. Budowano za nie przemysł, miasta, drogi, obiekty komunalne, finansowano kulturę. W okresie powojennym Centrala rozpoczęła nadmierną eksploatację tej ziemi. Nie da się ukryć – panuje niesłychana ignorancja dążeń Ślązaków do samostanowienia, lekceważenie raportów o stanie zagrożeń, począwszy od ekologii, na społecznych kończąc. Jeśli się to nie zmieni, Śląsk może stać się ogniskiem niepokoju, promieniującym na cały kraj. Trzeba nieustająco przypominać Warszawie, że nie ucieknie przed tym nabrzmiałym problemem”. To zdanie często powraca na różnych forach i w wypowiedziach osób z ruchów społecznych takich jak Ruch Autonomii Śląska czy Związek Ludności Narodowości Śląskiej.

Niektóre wypowiedzi działaczy RAŚ sprawiły, że spotkał się on z oporem w prawie całej Polsce. Jerzy Gorzelik, przewodniczący Ruchu stwierdził: „Jestem Ślązakiem, nie Polakiem. Moja ojczyzna to Górny Śląsk. Nic Polsce nie przyrzekałem, więc jej nie zdradziłem. Państwo zwane Rzeczpospolita Polska, którego jestem obywatelem, odmówiło mi i moim kolegom prawa do samostanowienia i dlatego nie czuję się zobowiązany do lojalności wobec tego państwa”.

Aż chce się uspokoić opinię publiczną. Nawiązując do rozmowy, o której wspomniałem na początku, także na końcu tego artykułu pozwolę sobie przytoczyć, za zgodą rozmówców, najistotniejsze ich opinie:

Grzegorz z Kalisza – „I doszliśmy do wspólnego zdania. Nie ma różnic, których nie można pokonać. Wy wycierpieliście swoje, my również, ale żyć trzeba dalej”.

Roman – „Nie mam nic przeciwko narodowości śląskiej. Ale, podkreśl to mocno w artykule, nie może być ona pretekstem do robienia karier politycznych, załatwiania sobie mandatów w Sejmie i jakiegoś szowinizmu!”

Krzysztof – w zasadzie… wymowne milczenie. To nie był jego temat a z całej rozmowy najbardziej zainteresowało go, kto zdeklarował narodowość śląską (wcześniej podałem informację, że jeden z naszych wspólnych znajomych tak zrobił).

Ja – byłem adwokatem raczej, prowokującym do rozmowy. We wczesnym dzieciństwie często miałem okazję spotykać się z nieprzychylnie brzmiącym „To Ślązak, Ślązaczka!”, mającym tłumaczyć niechęć do kontaktów z taką czy inną osobą. Na szczęście w moim przypadku zadziałało to jak szczepionka uodparniająca na nietolerancję i nacjonalizm. Jestem zatem za oficjalnym uznaniem narodowości śląskiej, a zdecydowanie przeciw wszelkim nastrojom separatystycznym, nawet pod płaszczykiem autonomii.

W mojej opinii utwierdza mnie zwłaszcza wypowiedź mieszkającego w Zabrzu Sebastiana. To właśnie wspomniany wspólny znajomy, który zadeklarował narodowość śląską, zadając przy okazji kłam twierdzeniu, jakoby problem dotyczył jedynie osób starszych. To, co powiedział nie pozostawia wątpliwości co do kierunku, w którym powinny zmierzać działania takich organizacji jak ZLNŚ i RAŚ: „To tylko narodowość śląska ale zawsze będę Polakiem!”

Published in: on 26/05/2011 at 5:10 pm  Comments (1)  

The URI to TrackBack this entry is: https://darjez.wordpress.com/2011/05/26/slazacy-narodowosc-ktorej-nie-ma/trackback/

RSS feed for comments on this post.

One CommentDodaj komentarz

  1. Drogi Polaku,
    urodzilem sie na śląsku. Od moich dziadków i rodziców poznawałem w miare dorastania
    co to jest Sląsk kto to są Slązacy, poznałem historię Sląska. Moi dziadkowie, rodzice
    oraz ich przyjaciele i znajomi przekazywali mi wszystkie te informacje z nadzieją że kiedyś bedą mi
    pomocne w ustaleniu mojej tożsamosci i osobistego poglądu oraz trafnej oceny sytuacji w jakiej sie znajduję.
    W calym okresie mojego życia byłem w niezliczony sposób konfrontowany z sytuacjami
    które sprzyjały mi w utwierdzeniu mojego przekonania kim jestem.
    Jestem Polakiem?, co w założeniach komunistycznego wychowania i propagandy z lat 60-tych i 70-tych,
    w latach w których chodziłem do szkoly, powinno być dla mnie jasne.
    Oprucz dziadków, rodziców, przyjaciól i znajomych, moimi” rownież nauczycielami” byli ludzie
    z którymi miałem kontakt chodząc do szkoły. Ta sformuowana i podszyta zawoalowanym marksizmem
    kadra nauczycielska często z rosyjskim akcentem, często z czteroletnim wykształceniem
    podstawowym przekazywała nam w interpretacji marksizmu, leninizmu
    i stalinizmuzmu wiedzę humanistyczną, historyczną i literacką.Uczyła nas kultury o której
    nie miała żadnego pojęcia. Ci nauczyciele sa odpowiedzialni
    za utajenie prawdziwej historii Sląska. Historii Sląska która do 1945-roku przez nowe polskie władze
    manipulowane stalinowską polityką została na nowo zredagowana i opublikowana do nauki w szkołach
    dla powojennych pokoleń. Historii Sląska po 1945 ktorej praktycznie nie zna nikt, jest w literaturze historycznej i w podręcznikach szkolnych nieobecna. Bez respektu dla kultury, zwyczajów ,tradycji tego
    regionu zmieniano i pomniejszano jego rolę, dorobek i historyczne znaczenie w rozwoju europejskiej kultury.
    Wnikliwość w ustalaniu faktów i rozpowszechnianiu ich publicznie często była nie możliwa.
    Absolutna cenzura zwracała szczegulną uwagę na podmioty i kompromitujące uwczesną totalitarną władzę
    wydażenia mające miejsce na Sląsku i w radykalny sposób nie dopuszczano ich do publicznej wiadomości
    albo interpretowano je w sposób który w tych latach powojennych był ogólnie znany i stosowany.
    To też historykom, humanistom, artystom i całej wielkiej grupie uczonych, wysoko wykształconych ludzi
    w obawie o przyszłość a często wolność, własne zdrowie i nejednokrotnie życie, nie pozwalało na nic innego jak przemilczeć to o czym by się chętnie chciało powiedzieć.
    Nowa polska władza, głównie poprzez specjalne ustawodawstwo, wyposażona w szereg niezwykle
    restrykcyjnych aktów prawnych, jako skutecznego środka przymusu i terroru, przystosowała system sądowniczy do potrzeb państwa totalitarnego.
    Fałszywa Interpretacja wielu zdarzen mających miejsce na Sląsk w okresie powojennym,
    albo nieujawniania ich czy zatajania była głównym mechanizmem działania uwczesnsnych władz.
    Utajone fakty długie lata zapomniane i przechowywane w specjalnie do tego celu przygotowanych
    przez partyjnych funkcjonariuszy z pomocą SB przeznaczonych miejscach, czekały (czekają) na ich odkrywców.
    Są to fakty i dokumenty kompromitujące i obciązające uwczesną władzę i jej system rządzenia.
    Są to fakty i dokumenty których ujawnienie dla wielu Polaków jest bardzo niewygodne a nawet niebespieczne,
    pociągające w wielu sytuacjach do odpowiedzialności karnej widzianej w świetle świadomości
    i roli prawa obecnych czasów.
    Są to sprawy i problemy Slązaków o których mówiła i dyskutowała cała europa w latach gdy Polska
    była od niej odizolowana.
    Strach przed prześladowaniem, więzieniem,…… był powodem narastającej nienawiści do istniejącej
    sytuacji, do polityki. Ta nienawiść rodziła się nie tylko na Sląsku ale w całej Polsce również w
    Warszawie, Gdańsku, Poznaniu, Krakowie we wszystkich miastach i wsiach calej Polski.
    Mówiono o powstaniu warszawskim, Westerplatte o Katyniu ale nie o Mysłowicach, Jaworznie,
    Lambinowicach o Łaziskach po kapitulacji w 1945 gdzie polackie SB w okolo 1000 obozach koncentracyjnych internowaly 150.000 do 22.5000 osob cywilnych w tym 20.000 dzieci z okolic nie tylko z w. w. miast i przez dwa lata brutalnie znęcali sie nad nimi do tego stopnia że tylko cześć zdołała to przeżyc. 22.500 zatorturowano i zagłodzono na smierć.
    W kwietniu 1945 Aparat Bezpieczeństwa Polski Ludowej uruchomił proces planowego wysiedlenia ludności z terenów Dolnego Śląska (1945-1947)
    W procesie tym Wysiedlano, wypędzano, brutalnie rozprawiano się z wszystkimi którzy nie chcieli
    opuścić rodzinnego domu, nie chcieli oddać dorobku całego swojego życia, nie chcieli być wygnani. Na ich miejsce przeważnie weszły osoby bez wykształcenia a często z tak zwanego lumpenproletariatu postępujące według knajackiego”systemu wartości” i takie
    przede wszystkim były motywy tych zbrodni – prymitywnej zemsty na Niemcu, na Slązaku.
    Chęć dokonania zemsty, nienawiść kierowała postępoeaniem Polaków decydujących o losach
    niewinnych ludzi po zakończeniu działań wojennych.
    Ci Polacy, dzisiaj ośmiela się w ironiczny i cyniczny sposób stwierdzić iż na Sląsku nie ma
    narodowości sląskiej.
    To tylko jeden z wielu przykladów co potrafili Polacy robić z narodem śląskim po 1945 roku.
    Na podstawie tych doktryn uczono nas kiedy Sląsk był polski a kiedy nie.
    Dobrze rozwijąjace sie rzemiosło i bogactwo naturalne tego regionu było powodem
    sporu między czechami i niemcami. Mieszko I korzystając z tego sporu i ”’zawladnął”’ tymi ziemiami.
    Kto był w posiadaniu tego regionu czerpał z niego zawsze korzyści. I tak jest po dzień dzisiejszy.
    Dzis robi to Warszawa i w obecnej sytuacji inna obcja nie jest możliwa.
    Dlatego dążenia ślązaków do autonomii wzbudzają oburzenie części Polaków.
    Ta sytuacja nie ma nic wspólnego z patriotyzmem czy z polskościa Polaków do Sląska.
    Czegoś takiego nigdy nie było tak z jednej jak z drugiej strony.
    Polacy oburzają się z czysto ekonomicznych i egzystencjalnych powodów.
    Dokładnie wiedzą że ponad 80% wygospodarowanych pieniedzy na Sląsku jest oddawane warszawie.
    Stolicę Warszawę odbudowywaliśmy rowniez my, dzieci ze Sląska.
    Za Gomulki zbierano skladki na odbudowę warszawy, kupowano znaczki na odbudowę Warszawy, zbierano makulature na odbudowę zamku warszawskiego, budowy trasy W-Z i trasy łazienkowskiej, robiono czyny społeczne na wyżej wymienione cele. Mówiąc krutko „Pomagaliśmy”!!.
    Wojna zniszczyła tylko Warszawę i nic nie bylo tak ważne jak Warszawa.

    Drogi Polaku, przyjmij do wiadomości że Sląsk jest czymś wyjątkowym. W całej jego historii,
    jego geograficzna, gospodarcza, kulturowa atrakcyjność była zawsze powodem chęci posiadania
    go przez innych. Czy byli to Niemcy, czy Czesi, czy w ostatnich latach śląskiej historii Polacy,
    zawsze posiadano i czerpano z tego regionu korzyści nie pytając ich mieszkańców o zdanie.

    Dynamiczny rozwój w 19-wieku uczynił z tego regionu centrum europejskiej rewolucji przemysłowej, kształtował krajobraz i charakter mieszkających tu ludzi. W obecnym czasie różne grupy społeczne identyfikują sie ze sląskiem, tworzą własną, wyjatkową dla tego regionu strukturę która w swojej śląskiej tożsamości widzi nowe morzliwości na przyszłość. Slązacy nie mają Polakom nic do zawdzięczenia i nie są Polakom nic dłóżni. To polacy sami sobie zawdzięczają że nowe powstające na Sląsku procesy tak bardzo nie chcą mieć nic wspulnego
    z Warszawą. Polacy muszą wreszcie zrozumieć że Sląsk nigdy nie przynależał z własnej woli
    do Polski i że w świadomości fałszywej wiedzy historycznej Polaków, albo jej nieposiadania zdawało sie to tylko Polakom.
    Nieumiejętność gospodarowania, brak poczucia sprawiedliwości, korubcja, szyderstwo, paserstwo, kombinatorstwo, zaborczość, nieróbstwo, chęć posiadania rzeczy cudzych gdze inni pracóją nanie siedem dni w tygodniu z nadzieją że polepszą swoje rzycie.
    Przyjść, zabrać i urzywać.
    Brać? Tak, dawać? Nie.
    Ten od wieków jóż trwający stan rzeczy jest wyjaśnieniem sytuacji która jednoznacznie określa
    zamiary i cele tworzącej się autonomii śląskiej. Co do niedawna z braku demokracji i narzuconej
    przez sowietów z pomocą polskich komunistów, totalitaryzmu było nie możliwe,dziś staje sie w szybkich krokach rzeczywistością. To nie jest próba zorganizowania nowego powstania śląskiego, które przy pomocy pseudoślązaków, fałszywych księży trzymających w ręce torbę podróżną, prowokatorów, korfantystów czy posługujących się bez ograniczeń ubezwłasnowalniającą władzą SB zostałoby znowu zdławione albo w brew jego intencjom zmieniony przebieg lub ostateczna forma.
    To jest nieodwracalny proces którego celem jest, w adekwatności do historycznych odniesień
    i doświadczeń, tworzenie nowego organizmu, ustalenia struktur socjalnych, gospodarczych i.w.i.
    pozwalających na samowystarczalną egzystęcję z prawem do absolutnego decydowania o swoim losie
    i roli w postępującym równolegle procesie globalizacji.

    Slązacy mają prawo być i są dumni z tego że są ślązakami. Mają prawo sami do
    decydowania o losach swojego regionu i to nie powinno dziwić i budzić nienawiści Polaków.
    Podobnie jak Slązakom obojętne jest czy wolą Warszawy jest cheć przeobrażenia się na nowo i utworzenia nowego ksiestwa warszawskiego. Drogi Polaku czy zastanawiałeć sie dlaczego nagle
    interesojesz sie nową sytuacją która rozwija sie na Slasku?
    Pobudkami twojego zainteresowania jest nienawiść, złośliwość,zazdrość,ignorancja,fałszywie
    zrozumiały patriotyzm?
    Jesli tak, to jest to typowy stosunek Polaka do śląskiej sytuacji, to typowy objaw polskiej
    mentalności.
    Czy zastanawiałeś sie drogi Polaku jaka jest Twoja wiedza o Sląsku. Tylko jej znajomość upoważnia do dyskutowania i polemizowania na temat autonomii Sląska. Pozwala zrozumieć podstawy i powody tego procesu.
    Ci którzy ją znają w więkrzości popierają Sląską Autonomie a jeśli nie popierają to doszli
    do przekonania i rozumią że to należy się temu regionowi.
    Można powiedzieć że w obecnym czasie tyle mówi sie i pisze na ten temat
    że w zasadzie jeśli się uważnie czyta i całą sprawę potraktuje trochę poważnie można z
    całą pewnością zrozumieć uczucia i intencje Slązaków.
    Slązaków z racji pochodzenia uznawano albo nienawidzono.
    Nigdy nie czulem sie Polakiem.
    Z racji pochodzenia mojich przodkow i mojego, jestem dumny z tego że jestem Slązakiem.
    Wyrażam chęć i poparcie dla Autonomii Sląska.

    von schlesien


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: