Quo vadis, GTM?

Najkrótsza droga wiedzie na manowce; najdłuższa – z powrotem. – Władysław Grzeszczyk

Chciałoby się hamletowsko stwierdzić – oto jest pytanie. Nie można, bowiem konieczność uzyskania odpowiedzi zaczyna być powoli co najmniej nagląca. Dlaczego? Bo jeszcze jest czas go z drogi zawrócić. Kto powinien to zrobić? Podmiot finansujący jego działalność z całą pewnością.

Dwie premiery. „High School Musical” i „Hair”. Odmienne, choć przyznać trzeba, że jakby z jednej matrycy. Jakby zapomniano gdzieś, że patentu na sukces nie ma, a teatr jest wręcz idealnym tego faktu potwierdzeniem. Nie wystarczy zwołać pospolitego ruszenia młodych lwów z całego kraju, zatrudnić reżysera, który (jakież to ryzykowne!) robił już tego kotleta w innej teatralnej kuchni, puścić oko do młodych gniewnych, dać „trochę pupy, trochę lufy” i czekać aż pieczone gołąbki same do gabki… Gliwicki Teatr Muzyczny zaryzykował i… gołąbków nie będzie! Spektakl jest, wybaczcie Drodzy Widzowie o odmiennym zdaniu, po prostu kiepski. Nie zastanawiajmy się, co go ratuje, czy finał był udany, jak grała wschodząca (daj Boże!) gwiazda polskiego teatru. Był kiepski i, niestety, do prawdziwości, świeżości i chyba jednak sukcesu HSM na pewno nie doszlusuje. Decyzje repertuarowe. Chyba trudno nimi wszystkim dogodzić. Nie będę pytał, znając anegdotę o przypadkowo zobaczonej płycie z HSM, jakie było źródło inspiracji w kwestii wyboru akurat „Hair”. Może po prostu wolę nie znać odpowiedzi. Wiem tylko jedno, w wersji, jaką zaproponował nam reżyser, jakoś nie wyobrażam sobie nauczycieli biorących na spektakl swoich uczniów (rodzice!), a prawdziwi „młodzi gniewni” mogą się najwyżej sceniczną prawdą ubawić. Gliwickim „włosom” stało się coś w teatrze najgorszego – rozczochrały się gdzieś między prawdą a naiwnością tych, co to sądzą, że są z czupurną młodością za pan brat. Zostawię je samym sobie. Mam tylko nadzieję, że nie powtórzą losu nie tak dawnego prawdziwego repertuarowego wygłupu, jakim był (drogi!) „Ragtime”? Kto go pamięta? A kasa popłynęła aż miło!
Gdzieś tam, chyba na gazeta.pl przeczytałem, że GTM idzie za ciosem (!) i po sukcesach (!) HSM i H mamy „Dialog”, nowy projekt Leszka Mądzika. Poszedłem przez wielki szacunek dla wielkiego mistrza. Żałuję. Cechą wielkości jest umiejętność pozostawienia przestrzeni i ustąpienia miejsca nowemu, jeśli nie ma się już nic do dodania. Leszek Mądzik chyba jej nie posiadł. Dość powiedzieć, że oklaski przy okazji wręczenia przez prezydenta miasta nagrody za „bycie w ruinie” (wtajemniczeni pojmą ten skrót myślowy) dalece przewyższały te po spektaklu. To akurat mnie ucieszyło – widzowie nie poszli do teatru tylko na nazwisko. Swoją drogą tych, którzy nie widzą, jak bardzo wypaliła nam się formuła Gliwickich Spotkań Teatralnych, zapraszam do dyskusji w wybranym miejscu i o dowolnej porze. Mamy jeden z bardziej rozdętych w czasie festiwali w kraju, ale lekko to wszystko trąci awangardą spóźnioną zawsze o dwa, trzy sezony i, wybaczcie gliwiczanie, prowincjonalnością.
Czepiam się. A jakże, właśnie tak! Jako kto? Jako widz! Bo taka już jest istota sztuki, kultury w ogóle, że się jej czepiają. Czy będzie lepiej? A czort jeden wie, skoro, ponoć w ramach oczyszczania atmosfery, nie tak dawno pozbyto się z teatru jednego z jego najlepiej rokujących pracowników artystycznych. Zgadzam się, zwolnienia i stosowne podziękowania są niezbędne, ale czy aby na pewno dotyczą właściwej osoby?
Na koniec konkurs dla Czytelników. Wymaga trochę wysiłku. Funduję ekskluzywną nagrodę książkową dla osoby, która wskaże trzy teatry, w których dyrektor i kierownik artystyczny dłużej zajmują swoje stanowisko? Odpowiedzi na wiadomy adres.
Czy to jest atak personalny? Ależ oczywiście! Na osoby, które odpowiadają za stan rzeczy, który mnie nie odpowiada. Koniec sezonu teatralnego tuż. Ale show must go on!

Published in: on 05/01/2011 at 8:00 am  Dodaj komentarz  

The URI to TrackBack this entry is: https://darjez.wordpress.com/2011/01/05/quo-vadis-gtm/trackback/

RSS feed for comments on this post.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: